Giżycki Klub Sportowy GKS Mamry Giżycko
Nowości i aktualności
Zapraszamy na nowy serwis GKS Mamry Giżycko
2015-12-28
Szanowni Kibice, bardzo dziękujemy za odwiedzanie naszego serwisu przez wiele lat. Pierwszy wpis
(więcej)
IX kolejka w Ornecie
2015-09-19
GKS MAMRY Giżycko IX kolejkę IV ligi rozegrali w Ornecie. W 25 minucie spotkania na prowadzen
(więcej)
Puchar Polski 2015/2016 grupa WM ZPN
2015-09-19
W dniu 16.09.2015 roku o godzinie 15:30 rozegrany został mecz w I rundzie Pucharu Polski 2015/20126
(więcej)
VIII kolejka na kolejnym wyjeździe
2015-09-13
MAMRY Giżycko VIII kolejkę IV ligi rozegrały na kolejnym wyjeździe z POLONIĄ Pasłęk. Pierwsza
(więcej)
VII kolejka na wyjeździe...
2015-09-07
VII kolejkę IV ligi w dniu 05.09.2015 roku MAMRY rozegrały na wyjeździe w Janowcu Kościelnym.
(więcej)
Powrót
Polski Steve, polski Lance. Pokonał raka, pokona Legię?
2008-09-22 / 10:00:04
To jest historia, która kiedyś mogłaby być sfilmowana. Żeby powstała superprodukcja, brakuje tylko jednego – Marcin Budziński, 18-letni piłkarz Arki, musi zrobić wielką karierę. Ale to akurat możliwe, nawet bardzo. Jest duża szansa, że już w sobotę zagra w pierwszym składzie gdyńskiego klubu, przeciw Legii. – To będzie polski Gerrard – mówi o nim Czesław Michniewicz. A co w tym wszystkim niesamowitego? Jeszcze półtora roku temu Budziński zmagał się z nowotworem, brał zabiegi z chemii, w zasadzie jedną nogą był już na drugim świecie. Ale pokonał raka. Dlaczego teraz miałby nie pokonać rywali na boisku?

Polski Steven Gerrard, jak mówi o nim Michniewicz, nawet podaje Gerrarda jako swojego idola. – Dobrze, że się na nim wzoruje. Marcin świetnie gra i prawą, i lewą nogą, jest odważny, silny, ma kapitalny odbiór piłki. Zobaczyłem go raz na treningu juniorów i kazałem mu następnego dnia przyjść na trening pierwszej drużyny. Doszło nawet do tego, że szykowałem go na występ w pierwszej kolejce. Ostatecznie jednak odwieszono kartki Darka Ulanowskiego i postanowiłem z debiutem Marcina troszkę zaczekać. Nie chciałem by w razie niepowodzenia spadła na niego jakaś krytyka – opowiada Michniewicz.

Jeszcze półtora roku temu Budziński musiał przerwać karierę. Niektórzy mówią, że wyglądał jak kartka papieru – tak samo chudy, tak samo blady. Wiele osób nie wierzyło, że się z tego wygrzebie. Ale mu się udało. – Ten chłopak dostał drugie życie, ma świetny charakter. Rozmawiałem z nim, mówiłem mu, że pomogłem wielu młodym piłkarzom, ale najważniejsze jest, czy oni chcieli pomóc sami sobie. Na przykład Czarnecki, którego wziąłem z Olsztyna do Lecha, zadebiutował w lidze jako młodziutki chłopak, ale nie chciał sobie pomóc. A taki Szymon Pawłowski, którego znalazłem w Gnieźnie – chciał. Jestem pewny, że Marcin obierze właściwy kierunek, jest chętny do pracy – mówi trener Arki.

Historia zna przypadki sportowców, którzy po ciężkiej chorobie wracali do sportu na najwyższym poziomie. Najbardziej znany jest oczywiście przykład Lance’a Armstronga, który miał raka jąder, przeszedł cztery cykle chemioterapii i – jak opisywał w swojej autobiografii (polecamy!) – nie miał nawet siły ruszyć ręką, a co dopiero wsiąść na rower. Ale na przekór całemu światu wznowił treningi. Potem, gdy już wyzdrowiał, siedem razy z rzędu wygrał Tour de France, zostając najwybitniejszym kolarzem w historii.

- Marcin to nasz Lance Armstrong. Jak czytałem książkę tego człowieka, to w pewnym momencie płakałem. Powiedziałem chłopakom w Lechu, żeby ją przeczytali. Jak jechaliśmy na mecz, odwracam się, patrzę, a cały autokar czyta, z tego połowa płacze. Ale trzeba brać przykład z takich ludzi, trzeba się na nich wzorować – mówi Michniewicz. – Jeszcze co do Marcina, kapitalnie zagrał przeciwko Lechii. Idealnie pasuje do systemu 4-4-2, bo to będzie taki lepszy Radek Sobolewski. „Sobol” strzela mało goli, a Marcin będzie je zdobywał. Zobaczycie. Tylko dajmy mu trochę czasu, on jeszcze kończy liceum...

Co o tym sądzicie? Jak dla nas pojawił się piłkarz, za którego w stu procentach warto trzymać kciuki, bez znaczenia, któremu klubowi kibicuje się na co dzień. Oby Marcin strzelał kiedyś takie bramki, jak jego idol...

Fot. W.Sierakowski FOTO SPORT
tekst: weszlo.com /11.09.2008 r./

Z ostatniej chwili: Marcin Budziński zagrał od 75' w niedzielnym meczu Arki Gdynia wygranym 4:0 z ŁKSem. W meczu z Legią zagrał 75 minut. Arka przegrała 0:2 (przyp. admin).


Występy w GKS Mamry Giżycko w tym roku:
  • 2008-02-03 GKS Mamry Giżycko 2-4 HiD Korona Ostrołęka
    bramki dla Mamr: Piotr Reczek, Marcin Budziński

  • 2008-02-17 GKS Mamry Giżycko 5-1 Rominta Gołdap
    bramki dla Mamr: Budziński (2), Siedzik, Barczak (k), Wepa

  • 2008-02-24 GKS Mamry Giżycko 0-1 Czarni Justyna Olecko
  • 2008-07-14 MKS Korsze 4-3 GKS Mamry Giżycko

Piłka nożna


Serwis GKS Mamry on-line funkcjonuje dzięki

admin
Tabela
Brak kolejek.


Mecenasi sportu




video



Linki

Sportowe
wyniki na żywo






FORUM GKS MAMRY
archiwum
sezon 2011/2012
sezon 2010/2011
sezon 2009/2010
sezon 2008/2009
sezon 2007/2008
sezon 2006/2007
sezon 2005/2006
sezon 2004/2005
sezon 2003/2004

archiwum sond
statut



Wejść na stronę: 2344036
Wejść na stronę: 2344036Wejść na stronę: 2344036Wejść na stronę: 2344036Wejść na stronę: 2344036Wejść na stronę: 2344036Wejść na stronę: 2344036Wejść na stronę: 2344036